in

Tymczasem przyszedł grudzień…

Tymczasem przyszedł grudzień...

Tymczasem przyszedł grudzień. Kocham grudniowe poranki, pierwsze przymrozki, żałosne drzewa bez liści. Każdy miesiąc cieszy mnie z innych przyczyn, ale tylko grudzień – wzrusza. Krystyna Siesicka Zapałka na zakręcie