in ,

Na wspólną radość, na chleb powszedni…

Na wspólną radość, na chleb powszedni...

Na wspólną radość, na chleb powszedni, na poranne otarcie oczu w blasku słonecznym, na nieustające sobą zdziwienie, na gniew, krzywdę i przebaczenie wybieram Ciebie. Konstanty Ildefons Gałczyński