in ,

Wpadłem na pomysł zdobycia nowych przyjaciół…

Wpadłem na pomysł zdobycia nowych przyjaciół bez pomocy facebooka!
Codziennie biegam po ulicach i krzyczę co ugotowałem, co widziałem,
co sobie kupiłem, gdzie jestem, jak się czuję i co aktualnie robię.
Zaczepiam też wszystkich, którzy staną na mojej drodze, komentuję
ich zachowanie i oceniam wygląd.
Czasami głośno krzyczę: „Lubię to!”, „Lubię to!”.
Nie całkiem bez skutku – mam już trzech obserwujących!…
dwóch policjantów i jednego psychiatrę.

az-100 dumps az-101 dumps